Jak to wszystko się zaczęło?

O_nas

Tradycja

Rozważania na temat krawieckich tradycji rodzinnych można rozpocząć i zakończyć zarazem na wspomnieniach pradziadka Ludwika Ottona. Jako krawiec pracował w Warszawie na przełomie XIX i XX wieku. Nie wiemy, czy szył dla pań czy też panów. Wierzymy jednak, że jego praca mogłaby być nazwana dobrym rzemiosłem. Nikt spośród kolejnych pokoleń nie kształcił się w zawodzie krawca. W rodzinie panowało jednak zawsze przywiązanie do dobrze uszytego ubrania.

Pierwsza maszyna

Około 1982 roku w domu pojawił się Łucznik., dość toporna maszyna, ale stanowiła jednak dobro luksusowe.  Szybko znalazła stałą użytkowniczkę. Jak na młodą osobę przystało, nie dając dojść do głosu starszym i doświadczonym, późniejsza założycielka firmy cięła, szyła i często marnowała trudem zdobyte kupony tkanin. Hitem lat osiemdziesiątych były falbaniaste spódnice i sukienki z tetry (a dokładnie z pieluch). Należało je własnoręcznie ufarbować, co wymagał wielkiego zaangażowania i
wielogodzinnych zabiegów. Opłaciło się. Efekty były zaskakująco dobre.

O_nas2

o_nas6

Pierwsze zamówienia

Powstawały kolejne projekty ubiorów, toreb i wszystkiego, co da się uszyć. Napływały pierwsze zamówienia. Każdy model miał swoją historię. Komuś trzeba było w ostatniej chwili uszyć kieckę na imprezę, inna osoba przynosiła kreację swojej mamy i prosiła o przeróbkę. Najprzyjemniejsze były oczywiście prace nad rzeczami tworzonymi dla najbliższych. Do dziś w szafie przechowujemy błękitny sweterek dla Oscara i cudny, czerwony płaszczyk dla Wiktorii. Oba są jedyne, niepowtarzalne i nigdy nie
zostały skopiowane.

Pierwsze podejście

W 1997 roku działalność rozpoczęła Wika, firma specjalizująca się ubraniach dla dzieci. Szyła bluzy, sukienki, spodnie, płaszczyki dla maluchów. Większość z nich powstała z tęsknoty za pięknem ubiorów z minionych epok.  Kroje nawiązujące do tych ze starych zdjęć połączone z miękkimi flanelami, sztruksem, koronką i wełną.  Niestety,  firma nie przetrwała próby czasu. Na pamiątkę zostały zdjęcia i kilka ubranek pozostających w rękach rodziny.


Widzieć na ulicy kogoś ubranego w rzeczy uszyte przez nas, to zawsze wielka przyjemność. Wtedy były to kilku letnie dzieci 🙂

Agata

O_nas3
O_nas4

Powrót w nowym składzie!

Długa przerwa  w działalności była tylko pozorna.  Powstawało (i nadal powstaje) całe mnóstwo kreacji  przeznaczonych dla mniejszego grona. Odbiorcami byli znajomi, rodzina i my sami. Ubieraliśmy ich na uroczyste okazje i nie tylko.  Powstały sukienki studniówkowe, ślubne, spodnie ciążowe, kurtki, płaszcze, ubrania oraz szelki dla psa, torba z konikiem, muszki dla kota.
Zamysł reaktywacji działalności na większa skalę kiełkował i tylko kwestią czasu była decyzja o otwarciu nowej firmy. Tym razem w składzie wzmocnionym o młodsze pokolenie ruszamy Wam naprzeciw mając nadzieję, że Ta-dam stanie się dla niektórych ulubioną marką.

Nasza misja

Głosimy wolność ubioru!

Nie wiemy, co jest modne, ale chcemy ubierać tych, którzy lubią samych siebie. Nie dyskutujemy o gustach. Zwolennicy jedwabiu, skór, koronek, plastiku, dresów wyglądają różnie, lecz każdy może zachwycać. Dlatego to, co proponujemy jest często trudne do określenia. Cenimy wygodę połączoną z estetyką. Nie boimy się różnorodności. Szyjemy w wełny, aksamitu, bawełny, poliestru. Sami sprawdzamy, w czym dobrze się czujemy i gdzie konieczne są poprawki. Praca nad każdym modelem może zacząć się od zachwytu nad tkaniną, nadchodzącym chłodem albo brakami w szafie.

A moda to kwestia umowna, nie może być ważniejsza od tego, kim jesteśmy.

Poznaj nasz zespół

Agata

Autorka projektów, zaopatrzeniowiec. Bywa, że podczas szycia rozmawia z maszyną. W chwilach irytacji, dla relaksu myje podłogi. Obsewatorka rzeczywistości. Wiek biologiczny rozbieżny z mentalnością.

Zarządzanie
Projekowanie
Finanse

Oscar

 Urodzony manager, planista i specjalista od marketingu. Przy pomocy specyfików do pielęgnacji samochodu potrafi posprzątać cały dom i wyczyścić buty. Jego ulubione kolory to czarny, szary, ciemnoszary, jasnoszary… No i czasem biały.

Marketing
Public Relations
Zdjęcia & Wideo

Wiktoria

Potrafi opisać każde zjawisko i sytuację. Mistrzyni słowa i naczelna redaktorka naszych tekstów. Działaczka na rzecz walki z bezdomnością zwierząt. Miłośniczka klusek śląskich i słodyczy. Modelka Ta-dam.

Obsługa klienta
Public Relations
Kreacja