[vc_row full_width=”” font_color=”” overlay_color=”” overlay_color_opacity=”50″ overlay_pattern=”” overlay_pattern_opacity=”50″ full_page_width=”” parallax=”” toc_id=”” bg_image_fb=”” bg_image_repeat_fb=”” css_animation=””][vc_column width=”1/1″]

Jak to wszystko się zaczęło?

[/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_single_image image=”866″ border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” img_size=”430×320″ alignment=”center” css_animation=”right-to-left”][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_empty_space height=”90px”][vc_text_separator title=”Tradycja” title_align=”separator_align_left” color=”black” el_width=”100″ el_align=”center”][vc_column_text css_animation=”right-to-left”]Rozważania na temat krawieckich tradycji rodzinnych można rozpocząć i zakończyć zarazem na wspomnieniach pradziadka Ludwika Ottona. Jako krawiec pracował w Warszawie na przełomie XIX i XX wieku. Nie wiemy, czy szył dla pań czy też panów. Wierzymy jednak, że jego praca mogłaby być nazwana dobrym rzemiosłem. Nikt spośród kolejnych pokoleń nie kształcił się w zawodzie krawca. W rodzinie panowało jednak zawsze przywiązanie do dobrze uszytego ubrania.

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” font_color=”” overlay_color=”” overlay_color_opacity=”50″ overlay_pattern=”” overlay_pattern_opacity=”50″ full_page_width=”” parallax=”” toc_id=”” bg_image_fb=”” bg_image_repeat_fb=”” css_animation=”” el_id=””][vc_column width=”1/2″][vc_empty_space height=”90px”][vc_text_separator title=”Pierwsza maszyna ” title_align=”separator_align_left” color=”black” el_width=”100″ el_align=”center”][vc_column_text css_animation=”left-to-right”]Około 1982 roku w domu pojawił się Łucznik., dość toporna maszyna, ale stanowiła jednak dobro luksusowe.  Szybko znalazła stałą użytkowniczkę. Jak na młodą osobę przystało, nie dając dojść do głosu starszym i doświadczonym, późniejsza założycielka firmy cięła, szyła i często marnowała trudem zdobyte kupony tkanin. Hitem lat osiemdziesiątych były falbaniaste spódnice i sukienki z tetry (a dokładnie z pieluch). Należało je własnoręcznie ufarbować, co wymagał wielkiego zaangażowania i
wielogodzinnych zabiegów. Opłaciło się. Efekty były zaskakująco dobre.[/vc_column_text][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_column_text]
[/vc_column_text][vc_single_image image=”888″ alignment=”center” border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” img_size=”500×360″ css_animation=”left-to-right”][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” font_color=”” overlay_color=”” overlay_color_opacity=”50″ overlay_pattern=”” overlay_pattern_opacity=”50″ full_page_width=”” parallax=”” toc_id=”” bg_image_fb=”” bg_image_repeat_fb=”” css_animation=”” el_id=””][vc_column width=”1/2″][vc_column_text]
[/vc_column_text][vc_single_image image=”304″ alignment=”center” border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” css_animation=”right-to-left” img_size=”500×360″][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_empty_space height=”90px”][vc_text_separator title=”Pierwsze zamówienia” title_align=”separator_align_left” color=”black” el_width=”100″ el_align=”center”][vc_column_text css_animation=”right-to-left”]Powstawały kolejne projekty ubiorów, toreb i wszystkiego, co da się uszyć. Napływały pierwsze zamówienia. Każdy model miał swoją historię. Komuś trzeba było w ostatniej chwili uszyć kieckę na imprezę, inna osoba przynosiła kreację swojej mamy i prosiła o przeróbkę. Najprzyjemniejsze były oczywiście prace nad rzeczami tworzonymi dla najbliższych. Do dziś w szafie przechowujemy błękitny sweterek dla Oscara i cudny, czerwony płaszczyk dla Wiktorii. Oba są jedyne, niepowtarzalne i nigdy nie
zostały skopiowane.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” font_color=”” overlay_color=”” overlay_color_opacity=”50″ overlay_pattern=”” overlay_pattern_opacity=”50″ full_page_width=”” parallax=”” toc_id=”” bg_image_fb=”” bg_image_repeat_fb=”” css_animation=”” el_id=””][vc_column width=”1/2″][vc_empty_space height=”200px”][vc_text_separator title=”Pierwsze podejście ” title_align=”separator_align_left” color=”black” el_width=”100″ el_align=”center”][vc_column_text css_animation=”left-to-right”]W 1997 roku działalność rozpoczęła Wika, firma specjalizująca się ubraniach dla dzieci. Szyła bluzy, sukienki, spodnie, płaszczyki dla maluchów. Większość z nich powstała z tęsknoty za pięknem ubiorów z minionych epok.  Kroje nawiązujące do tych ze starych zdjęć połączone z miękkimi flanelami, sztruksem, koronką i wełną.  Niestety,  firma nie przetrwała próby czasu. Na pamiątkę zostały zdjęcia i kilka ubranek pozostających w rękach rodziny.

[/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner el_class=”” width=”1/4″]
[/vc_column_inner][vc_column_inner width=”1/2″][vc_empty_space height=”40px”]

Widzieć na ulicy kogoś ubranego w rzeczy uszyte przez nas, to zawsze wielka przyjemność. Wtedy były to kilku letnie dzieci 🙂

Agata
[/vc_column_inner][vc_column_inner el_class=”” width=”1/4″]
[/vc_column_inner][/vc_row_inner][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_empty_space height=”90px”][vc_single_image image=”885″ border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” img_size=”360×500″ alignment=”center” css_animation=”left-to-right”][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” font_color=”” overlay_color=”” overlay_color_opacity=”50″ overlay_pattern=”” overlay_pattern_opacity=”50″ full_page_width=”” parallax=”” toc_id=”” bg_image_fb=”” bg_image_repeat_fb=”” css_animation=”” el_id=””][vc_column width=”1/2″][vc_empty_space height=”90px”][vc_single_image image=”886″ border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” img_size=”500×360″ alignment=”center” css_animation=”right-to-left”][/vc_column][vc_column width=”1/2″][vc_empty_space height=”90px”][vc_text_separator title=”Powrót w nowym składzie!” title_align=”separator_align_left” color=”black” el_width=”100″ el_align=”center”][vc_column_text css_animation=”right-to-left”]Długa przerwa  w działalności była tylko pozorna.  Powstawało (i nadal powstaje) całe mnóstwo kreacji  przeznaczonych dla mniejszego grona. Odbiorcami byli znajomi, rodzina i my sami. Ubieraliśmy ich na uroczyste okazje i nie tylko.  Powstały sukienki studniówkowe, ślubne, spodnie ciążowe, kurtki, płaszcze, ubrania oraz szelki dla psa, torba z konikiem, muszki dla kota.
Zamysł reaktywacji działalności na większa skalę kiełkował i tylko kwestią czasu była decyzja o otwarciu nowej firmy. Tym razem w składzie wzmocnionym o młodsze pokolenie ruszamy Wam naprzeciw mając nadzieję, że Ta-dam stanie się dla niektórych ulubioną marką.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” overlay_color_opacity=”50″ overlay_pattern_opacity=”50″ full_page_width=”” parallax=”1″][vc_column width=”1/1″]

Nasza misja

[vc_row_inner css=”.vc_custom_1438857575450{background-color: #ffffff !important;}”][vc_column_inner el_class=”” width=”2/3″][vc_video link=”https://www.youtube.com/watch?v=Cu4sJOGwnRs”][/vc_column_inner][vc_column_inner el_class=”” width=”1/3″][vc_empty_space height=”90px”][vc_column_text css_animation=”right-to-left”]Głosimy wolność ubioru!

Nie wiemy, co jest modne, ale chcemy ubierać tych, którzy lubią samych siebie. Nie dyskutujemy o gustach. Zwolennicy jedwabiu, skór, koronek, plastiku, dresów wyglądają różnie, lecz każdy może zachwycać. Dlatego to, co proponujemy jest często trudne do określenia. Cenimy wygodę połączoną z estetyką. Nie boimy się różnorodności. Szyjemy w wełny, aksamitu, bawełny, poliestru. Sami sprawdzamy, w czym dobrze się czujemy i gdzie konieczne są poprawki. Praca nad każdym modelem może zacząć się od zachwytu nad tkaniną, nadchodzącym chłodem albo brakami w szafie.

A moda to kwestia umowna, nie może być ważniejsza od tego, kim jesteśmy.[/vc_column_text][/vc_column_inner][/vc_row_inner][vc_row_inner][vc_column_inner el_class=”” width=”1/1″]

Poznaj nasz zespół

[/vc_column_inner][/vc_row_inner][/vc_column][/vc_row][vc_row full_width=”” overlay_color_opacity=”50″ overlay_pattern_opacity=”50″ full_page_width=”” parallax=”” css_animation=”left-to-right”][vc_column width=”1/3″][vc_single_image image=”622″ alignment=”center” style=”vc_box_circle_2″ border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” css_animation=”left-to-right” img_size=”large”][vc_text_separator title=”Agata” title_align=”separator_align_center” color=”black” el_width=”100″ el_align=”center”][vc_column_text css_animation=”left-to-right”]

Autorka projektów, zaopatrzeniowiec. Bywa, że podczas szycia rozmawia z maszyną. W chwilach irytacji, dla relaksu myje podłogi. Obsewatorka rzeczywistości. Wiek biologiczny rozbieżny z mentalnością.

[/vc_column_text][vc_progress_bar values=”90|Zarządzanie,80|Projekowanie,60|Finanse” bgcolor=”bar_grey” options=”striped,animated”][/vc_column][vc_column width=”1/3″][vc_single_image image=”623″ alignment=”center” style=”vc_box_circle_2″ border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” css_animation=”left-to-right” img_size=”large”][vc_text_separator title=”Oscar” title_align=”separator_align_center” color=”black” el_width=”100″ el_align=”center”][vc_column_text css_animation=”left-to-right”]

 Urodzony manager, planista i specjalista od marketingu. Przy pomocy specyfików do pielęgnacji samochodu potrafi posprzątać cały dom i wyczyścić buty. Jego ulubione kolory to czarny, szary, ciemnoszary, jasnoszary… No i czasem biały.

[/vc_column_text][vc_progress_bar values=”90|Marketing,40|Public Relations,75|Zdjęcia & Wideo” bgcolor=”bar_grey” options=”striped,animated”][/vc_column][vc_column width=”1/3″][vc_single_image image=”624″ alignment=”center” style=”vc_box_circle_2″ border_color=”grey” img_link_large=”” img_link_target=”_self” css_animation=”left-to-right” img_size=”large”][vc_text_separator title=”Wiktoria” title_align=”separator_align_center” color=”black” el_width=”100″ el_align=”center”][vc_column_text css_animation=”left-to-right”]

Potrafi opisać każde zjawisko i sytuację. Mistrzyni słowa i naczelna redaktorka naszych tekstów. Działaczka na rzecz walki z bezdomnością zwierząt. Miłośniczka klusek śląskich i słodyczy. Modelka Ta-dam.

[/vc_column_text][vc_progress_bar values=”80|Obsługa klienta,60|Public Relations,75|Kreacja” bgcolor=”bar_grey” options=”striped,animated”][/vc_column][/vc_row]